Polecam najpierw przeczytać rozdział na temat profilaktyki chorób autoimmunologicznych i nowotworowych aby w pełni zrozumieć istotę działania mojej metody leczenia.

Moja kurację można podzielić na trzy zasadnicze części. Pierwsza z nich jest detoksykacja, drugą aktywna faza leczenia (eliminacji L form bakterii) oraz trzecia stabilizacja układu immunologicznego.

Pierwszy etap zwana fazą detoksykacji może częściej kojarzyć się z procedurami prowadzonymi podczas kuracji chorób nowotworowych, to w przypadku chorób autoimmunologicznych w moim przekonaniu mają podobnie bardzo ważną rolę. Co mamy rozumieć pod pojęciem detoksykacji i dlaczego jest tak ważna w procesie leczenia. Czytaj więcej I faza detoksykacja

Drugi etap to pozbycie się L form bakterii poprzez aktywne substancje zawarte w ziołach. Zaburzenie ich metabolizmu jest jedyną skuteczną metoda pozbycia się przyczyny chorób a nie jej objawów. Czytaj więcej II faza aktywne leczenie

Trzeci etap to stabilizacja wyników leczenia, poprzez optymalizację pracy układu immunologicznego gwarantującego stały oraz stabilny poziom flory bakteryjnej w organizmie, unikanie czynników ryzyka chorób.
Czytaj więcej III faza stabilizacja

Nigdy wcześniej nie interesowałem się medycyną mikrobiologiczną choćby z tego względu, że jest ona zupełnie niekomercyjna. Mikrobiologią zajmują się koncerny farmaceutyczne które zdominowały badania na temat leków skierowanych na mikroorganizmy.

Nigdy nie sądziłem, że takim zawzięciem i oddaniem będę starał się szukać leku i pomocy w przypadku chorób autoimmunologicznych. To nigdy nie była moja dziedzina. Do czasu aż.... zachorowałem na uogólniony toczeń!


Już w tydzień po rozpoczęciu kuracji miano przeciwciał przeciwjądrowych ANA-2 wynosiło w badania wykonanym 7 dni później 1:160 z 1:640 czyli zbiłem w tym okresie czasu miano do książkowo zwanego poziomu granicznego. Moje maksymale notowane miano wynosiło 1:1280


Od kiedy zostałem zdiagnozowany na toczeń zdałem sobie sprawę, że choroba ta jest niewiele mniejszym złem od raka. Jest to najcięższa choroba autoimmunologiczna. Oczywiście pierwsze co zrobiłem to skierowanie do najlepszego reumatologa, godziny książek medycznych i leczenie zostało ustalone. Leki immunosupresyjne. Gdyby nie fakt, iż jestem lekarzem pewnie do dziś leczyłbym bezskutecznie swoją chorobę lekami które tylko w niewielkim stopniu niwelują objawy choroby a nie przyczyny.

Na pierwsze ślady prawdy o chorobach autoimmunologicznych można było natrafić na stronie informacyjnej głównego uniwersytetu medycznego w Japonii Tokio. Prace prowadzone na temat badań choroby stwardnienia rozsianego dowodziły obecność L form bakterii w płynie mózgowo-rdzeniowym. Jednak badania na temat tych zależności były na początkowym etapie. Wtedy w mojej głowie pojawiło się pojęcie „tocznia polekowego”. Antybiotyki prowadzą przecież do powstania L form bakterii które z upływem czasu giną. Jeżeli odstawi się leki toczeń polekowy także ustępuje. Wydawało mi się, że znalazłem dobry początek do moich badań.


Niczego jednak nie dało by się udowodnić (gdyż każda teoria potrzebuje potwierdzenia ), bez badań empirycznych.

Szukając w różnej literaturze informacji na temat L form bakterii natknąłem na materiały dr Valentina Barskiego, materiały zawarte w języku angielskim które zostały przełożone z języka rosyjskiego na język angielski. Jak się okazało, dr Valeintn Barski znał przyczynę chorób autoimmunologicznych od ponad 20 lat. Dlaczego zatem do dziś tak ciężko dotrzeć do tych informacji?

Pierwsza przyczyna był brak internetu w Izraelu, drugą brak zainteresowania koncernów farmaceutycznych metodą leczenia która nie obejmuje leków. Z ekonomicznego punktu widzenia leczenie to jest zupełnie nieopłacalne gdyż zabieg wykonuje się tylko raz w życiu. Leki immunosupresyjne przyjmuje się do końca życia!

Stanąłem przed ogromnym wyzwaniem, należało poznać metabolizm L form bakterii tak aby dostosować lek który skutecznie będzie w stanie uniemożliwiać L formom bakterii przemianę metaboliczną prowadząc do ich śmierci.

Oczywistym jest, iż żaden antybiotyk nie będzie skutecznie oddziaływał na L formy gdyż pozbawione są one ściany komórkowej czyli struktury którą niszczą antybiotyki. Kolejną rzeczą jest fakt, iż zmutowane L formy bakterii mają do tego stopnia zmodyfikowany metabolizm, że żaden antybiotyk nie jest w stanie go zakłócić, ponieważ właśnie na podstawie działania tych antybiotyków zmutowały te L formy bakterii. Mówić prościej nie jest się w stanie zabić L form bakterii bronią którą zostały stworzone.

Bez wątpienia nie bez znaczenia jest fakt, iż przymusowe szczepienia w okresie dzieciństwa czyli wtedy kiedy układ immunologiczny się jeszcze rozwija może być przyczyną jego upośledzenia oraz niewłaściwego działa. Według tej teorii układ immunologiczny nieprawidłowo rozpoznaje uszkodzone i spolaryzowane ściany komórki własnego organizmu, przeciw którym tworzone są przeciwciała autoimmunologiczne.

Będąc świadomym co powoduje choroby autoimmunologiczne należało skupić się na poznaniu metabolizmu biochemicznego komórki L form bakterii tak aby odnaleźć substancję która byłaby w stanie skutecznie zatrzymać którykolwiek z enzymów lub katalizatorów rekcji niezbędnych do życia.

Oczywistym jest, iż antybiotyki nie mają tutaj najmniejszego zastosowania gdyż niszczą one jedynie ścianę komórkową po której bakteria ulega obumarciu. Kolejną rzeczą jest fakt, iż zmutowany metabolizm komórek L form bakterii który powstał na podstawie traktowania go poprzez antybiotyki nie jest już na antybiotyki wrażliwy.

Należało znacznie głębiej rozpatrzyć procesy biochemiczne komórki bakteryjnej tak aby móc zablokować którykolwiek etap przemiany i tworzenia energii przez mitochondria cytoplazmatyczne.

Wiedzę w tym zakresie można odnaleźć w licznych pracach naukowych oraz książkach biologicznych oraz książkach z pogranicza biochemii medycznej. Jak się okazuje istnieje szeroki wachlarz substancji które oddziałują na L formy bakterii niszcząc je całkowicie.

Problemem stał jest jednak fakt znalezienia lub syntezy tych substancji. W żaden sposób nie da się syntezować leków w warunkach domowych. Poza tym jest do tego potrzebna ogromna widza z zakresu farmakologii klinicznej. Myślę, że w kraju istnieje klika osób które posiadają taką wiedzę, oraz dwie lub trzy instytucje które mogły by syntezować leki.

Leki na co dzień syntezowane są w firmach farmaceutycznych, w wieli przypadkach jednak dużo prościej jest daną substancję czynną używaną w leku pozyskać z naturalnych źródeł na przykład ziół. Tak właśnie działa przemysł farmaceutyczny. W przypadku wielu leków substancje lecznicze zawarte w lekach są po prostu ekstrachowane z ziół i kolejno zamykane w tabletce.

Zrozumiałem, że najprostszym sposobem będzie znalezienie (o ile to możliwe) ziół które będą zawierały substancje biologiczne czynne, które to kolejną będą w stanie zaburzyć metabolizm L form bakterii.

Była to najdłuższa część badania i poszukiwania jaką przeszedłem w trakcie poszukiwania informacji. O ile znalezienie informacji na temat tego w jaki sposób zabić i unieszkodliwić L formy bakterii było rzeczą dość prostą, o tyle znalezienie informacji na temat tego w jakich ziołach te substancje występują graniczyło z cudem. Zajęło mi to prawie dwa lata.


Postanowiłem, ze sam będę pierwszym pacjentem. Po wielu konsultacjach ze światem farmakologii , między innymi moimi wykładowcami za czasów studiowania na Uniwersytecie Medycznym, wszystkie stanowiska były zgodne. Zioła które zawierają te substancje, są obecnie powszechnie stosowane w przypadku wielu mieszanek przeciwzapalnych. Nie ma żadnych przeciwwskazań do ich stosowania. Żadna jednak komercyjna mieszanka ziół nie zawiera kombinacji tych substancji razem wziętych.

Po długim studiowaniu informacji na temat ziół które zawierają substancje blokujące metabolizm L form bakterii udało mi się ustalić, iż niektóre zioła są powszechnie stosowane w przypadku mieszanek ziół w zespołach nerwicowych, w stanach zapalnych jelit oraz stanach zapalnych układu moczowego.

Postanowiłem stworzyć swoją pierwszą mieszankę ziół, którą zacząłem pić regularnie przez 4 tygodnie.

Okazuje się iż ich okres półtrwania wynosi od dwóch miesięcy do pół roku. Pamiętajmy!!! Objawy choroby powodują zarówno przeciwciała jak i L formy bakterii, należy więc pozbyć się obu rzeczy z organizmu do ustąpienia objawów choroby.

Po ponownym badaniu ilości i obecności przeciwciała przeciwjądrowych ich miano w organizmie potwierdziło stan zdrowia. Miano przeciwciał autoimmunologicznych badane na dzień 8.01.2013 wynosi 1:40 czyli, miano charakterystyczne dla zdrowego człowieka!

Trzeba na samym końcu wspomnieć o niepodważalnym fakcie, ta metoda nigdy nie powstała by gdyby nie badania i odkrycie dr Valentina Barskiego i Profesora Trevora Marshall'a


Strona główna

Przyczyna chorób autoimmunologicznych

Profilaktyka chorób nowotworowych i autoimmunologicznych

Metoda DLS Marka Skoczylasa

Opatentowana metoda leczenia dr Valentina Barskiego

Protokół Profesora Trevora Marshall'a
Sprostowanie

Nowości

Kontakt

Dostęp do pełnego opisu metody

Informacje zawarte na stronie, są zamieszczone tylko i wyłącznie do celów informacyjnych i mają służyć czytającemu wyłącznie do poszerzenia wiedzy na temat chorób autoimmunologicznych. Opis metod prezentowanych na stronie nie może być podstawą do rozpoczęcia leczenia którąkolwiek z powyższych metod i nie jest namową do zaprzestania obecnego procesu leczenia czy podjęcia leczenia jakąkolwiek inną metodą. Strona nie zawiera porad medycznych – stronę należy traktować jako dziennik osoby, która na własną odpowiedzialność zdecydowała się na zastosowanie naturalnej metody leczenia choroby autoimmunologicznej. Zawartość strony nie może być nie interpretowana jako porada medyczna.